bądź na bieżąco

data: 2012-02-08
źródło: PAP

Tajemnicza śmierć 4-miesięcznej Agnieszki

Tajemnicza śmierć 4-miesięcznej Agnieszki

(fot. Jupiterimages)


  A A A

Policja ze Stalowej Woli (woj. podkarpackie) wyjaśnia okoliczności śmierci 4-miesięcznej Agnieszki, która zmarła rano w jednym z domów w miejscowości Radomyśl nad Sanem. Rodzice dziecka zostali zatrzymani.

komentuj

Myśleli, że choroba sama przejdzie. Niemowlę zmarło

Myśleli, że choroba sama przejdzie. Niemowlę zmarło

Zarzuty narażenia dziecka na bezpośrednie niebezpieczeństwo...


Ciężko chory chłopiec zniknął ze szpitala. Co się stało?

Ciężko chory chłopiec zniknął ze szpitala. Co się stało?

Zarzut narażenia 15-letniego syna na utratę życia lub...

Jak poinformował rzecznik podkarpackiej policji podkom. Paweł Międlar, o śmierci niemowlęcia policję powiadomiło pogotowie ratunkowe, wezwane przez matkę. - Z relacji 27-letniej matki wynika, że około godz. 7 rano zauważyła, że dziecko jest sine. Natychmiast powiadomiła pogotowie. Ale, mimo reanimacji, podjętej przez ratowników, nie udało się uratować życia dziecka - powiedział Międlar.

Śledczy ustalili, że niemowlę chorowało na ospę. Policja sprawdzi m.in. czy dziecko było leczone przez lekarza czy też domowymi sposobami. Pojawiły się bowiem wątpliwości, czy Agnieszka była pod opieką lekarską.

W momencie śmierci dziecka w domu przebywało troje dorosłych, w tym rodzice i dziadek, oraz dwoje dzieci w wieku 5 i 6 lat. Dorośli byli trzeźwi.

Międlar dodał, że w ubiegłym roku policja interweniowała w tym domu dwukrotnie: raz ze względu na przemoc domową, drugim razem, gdy dzieci były pod opieką pijanych dorosłych.

Policja zatrzymała rodziców dziewczynki: 27-letnią matkę i jej 34-letniego konkubenta. Zwłoki dziecka zabezpieczono do badań.

Dwóch starszych braci Agnieszki przekazano pod opiekę babci, która poprosiła o zapewnienie im pomocy psychologicznej. - Taka pomoc będzie im udzielona jeszcze dzisiaj - zapewnił rzecznik policji.

Sprawą zajmuje się Prokuratura Rejonowa w Stalowej Woli.



tagi: niemowlę | stalowa wola | tajemnicza śmierć | dziecko

oceń
11
11
Podziel się
sortuj
[73 dodane opinie]
  • ~ szila   (2012-02-08 16:51)

    To chociaż wewali pomoc. Chcieli ratowac.

    odpowiedz
    +73
    w górę
    w dół
    • ~ numerek1   (2012-02-08 20:06)

      A ty byś nie ratowała !!???

      odpowiedz
      -16
      w górę
      w dół
  • ~ kasia   (2012-02-08 16:52)

    i jakoś nie trzeba było udawać porwania...

    odpowiedz
    +85
    w górę
    w dół
    • ~ kala   (2012-02-09 13:21)

      nauczeni sprawą rozdmuchaną w mediach udusili i wezwali karetkę, bo przecież jak wezwą pomoc to świadczy o niewinności - takie przekonanie wyrabiają media i komentujący pod artykułami "BO JAKBY BYŁA NIEWINNA TO BY POGOTOWIE WEZWAŁA"

  • ~ mała   (2012-02-08 16:58)

    Ci co kochają swoje dzieci wzywają pomoc a ci którzy nie kochają to nie wzywają np. Kasia W.

    odpowiedz
    +58
    w górę
    w dół
    • ~ tommy74   (2012-02-08 20:56)

      Kasia W. to z pewnoscia ewenement na skale krajowa.............

      odpowiedz
      +21
      w górę
      w dół
    • ~ Ana   (2012-02-09 12:27)

      Cóż za głębokie przemyślenia...

    • ~ xRysia   (2012-02-09 16:12)

      Chyba że tak jak mówi kala,chcieli odsunąć podejrzenia od siebie...

  • ~ nika   (2012-02-08 17:12)

    To jakaś paranoja , jaka tajemnicza śmierć , widac gołym okiem ,że to smierć łóżeczkowa, na jakiej podstawie zatrzymali rodziców?!Chyba za to,że wezwali pogotowie a nie wyrzucili na smietnik dzieciaka.

    odpowiedz
    +65
    w górę
    w dół
    • ~ Anna   (2012-02-08 19:09)

      Może na takiej, że w domu dochodziło do przemocy a rodzice mieli juz interwencje DWUKROTNIE, że zajmowali się dziecmi kompletnie pijani? No nie wiem sama...

Dodaj swoją opinę

pozostało znaków: 400
Komentuj zgodnie z Zasadami Opinii.
Daj cynk

list gończy

Krzysztof Bułatewicz

Krzysztof Bułatewicz

Wiek: 45 lat     Wzrost: 166 -170 cm    

Bułatewicz jest ścigany listem gończym za przemyt środków odurzających i handel heroiną na dużą skalę. Szukają go kryminalni z Białegostoku. Widziałeś tego przestępcę? Zadzwoń: (85) 670 23 05.

galerie

poprzednie
następne

Czy obawiasz się o swoje bezpieczeństwo podczas Euro?