Z ostatniej chwili

„Inni ludzie popełniają błędy. Zwolnij”

(fot. YouTube) (fot. YouTube)

Reklama społeczna nakręcona przez Agencję Transportu z Nowej Zelandii zyskała ogromną popularność w internecie. Film, który ma uświadomić kierowcom tragiczne skutki szybkiej jazdy, nie jest drastyczny, ale robi na widzach ogromne wrażenie.

Scenariusz jest prosty. Mężczyzna jedzie bardzo szybko dobrze znaną mu drogą. Nagle, z drogi podporządkowanej, wyjeżdża drugi samochód; jego kierowca, mimo że widzi nadjeżdżające auto, decyduje się wyjechać wprost na jezdnię.

W tym momencie film zwalnia, samochody zatrzymują się, a kierowcy wychodzą z aut. ”Hej, bardzo przepraszam, myślałem, że jeszcze zdążę” – mówi kierowca w koszuli w kratę, który wyjechał z podporządkowanej. „’Po prostu wyjechałeś. Nie miałem czasu się zatrzymać” – odpowiada drugi. ”To był zwykły błąd” – broni się drugi kierowca. „Wiem, gdybym jechał trochę wolniej” – odpowiada kierowca w białej koszuli. ”Proszę, mój syn jest z tyłu” – błaga mężczyzna w koszuli w kratę. „Ale ja jechałem za szybko” – odpowiada drugi. Mężczyźni wracają do aut, samochody ruszają i dochodzi do wypadku.

Film kończy plansza z napisem: „Inni ludzie popełniają błędy. Zwolnij”.

Artykuł pochodzi z archiwalnej wersji strony NaSygnale.pl

2 Comments

Z ostatniej chwili

Dowiedz się więcej

11 lis 2012

Do 5 lat więzienia grozi dwóm mężczyznom, którzy okradli swojego pracodawcę, by urządzić sobie imprezę integracyjną… Policjanci zostali wezwani do jednego z zakładów w Ostródzie (woj. warmińsko-mazurskie). Ktoś ukradł z firmy stalowe elementy. Właściciel wycenił straty na około 1000 złotych. Kierownictwo firmy z daleka widziało, jak dostawczy samochód z załadowaną skrzynią…

08 maj 2012

Pracownik przeprawy promowej w Świnoujściu zaatakował nożem kolegę z pracy – informuje RMF FM. Z nieoficjalnych informacji, wynika, że sprawca mógł być chwilowo niepoczytalny. Jak podaje RMF FM, do zdarzenia doszło w poniedziałek wieczorem na promie pasażersko-samochodowym Karsibór II, który kursuje między wyspą Wolin a Uznam. Około godziny 22.00 pod pokładem w pomieszczeniu…

16 sie 2011

Atakował od tyłu, dusił ofiary przedramieniem do utraty przytomności, potem okradał z pieniędzy klientów wychodzących z banków. Teraz Krzysztof P. przed krakowskim sądem usłyszał wyrok 12 lat więzienia. Ma też zwrócić pokrzywdzonym zrabowane sumy. Wysoki, szczupły, pochodzący ze stolicy 37-latek, to mężczyzna „o więziennej twarzy”, jak go potem opisała jedna z pokrzywdzonych.…