bądź na bieżąco

data: 2010-08-30
źródło: nasygnale.pl, PAP

Poznał ją w sieci, a potem zabił - trwa proces mordercy

Poznał ją w sieci, a potem zabił - trwa proces mordercy

(fot. Jupiterimages)


  A A A

Przed łódzkim sądem ruszył ponowny proces 51-letniego Piotra K., który odpowiada za zabójstwo łodzianki poznanej przez internet. W pierwszym procesie mężczyzna został skazany na 25 lat więzienia, ale wyrok uchylił sąd apelacyjny. Jaki wyrok zapadnie tym razem?

komentuj

Sąd odwoławczy uznał, że materiał dowodowy jest niekompletny. Piotr K. od początku nie przyznaje się do winy.

Pedofile czyhają również na twoje dziecko!

Pedofile czyhają również na twoje dziecko!

Ruszyła ogólnopolska kampania "Bezpieczne dzieci w sieci"...


Żądny krwi 82-latek. Płacił grubą kasę za zabicie synowej!

Żądny krwi 82-latek. Płacił grubą kasę za zabicie synowej!

82-latek z gminy Księżpol (Lubelskie) narobił sobie...

Do zabójstwa doszło w marcu 2004 roku. W mieszkaniu na łódzkim Widzewie znaleziono wówczas zwłoki Wiesławy K. - właścicielki agencji reklamowej, znanej w środowisku artystycznym Łodzi. Kobieta miała liczne rany zadane nożem. Jak ustalono, ofiara i zabójca poznali się przez internet.

Jak odkryli mordercę?

Policjanci założyli na jednym z portali konto do nawiązywania znajomości, aby zatrzymać podejrzanego. Okazał się nim 51-letni obecnie Piotr K. (wówczas nazywał się Łucjan H., ale w areszcie zmienił imię i nazwisko) z Wrocławia. W jego mieszkaniu znaleziono notatki z opisami kilkudziesięciu kobiet i mapy różnych miast z zaznaczonymi adresami mieszkań.

Podejrzany Łucjan H. był już w przeszłości karany za kradzieże, włamania i rozbój. W więzieniach spędził ponad dziesięć lat. Od 2000 roku był poszukiwany listem gończym, po tym gdy nie wrócił do więzienia z przerwy w odbywaniu kary.

Według oskarżenia, kluczowymi dowodami w sprawie są ślady linii papilarnych mężczyzny, odkryte na znalezionej w mieszkaniu ofiary butelce, analiza połączeń, a także zapis rozmowy przeprowadzonej drogą internetową pomiędzy K. a ofiarą oraz ślady nasienia znalezione w mieszkaniu zgodne z DNA oskarżonego.

Proces miał charakter poszlakowy i toczył się ponad 2,5 roku. Sąd przesłuchał w tej sprawie kilkunastu biegłych, m.in. z zakresu psychologii, psychiatrii, mikrobiologii, chemii i informatyki oraz ponad 100 świadków. Uznając Piotra K. za winnego zabójstwa, SO zaznaczył, że są w tej sprawie poszlaki, "których logiczny ciąg jest wyczerpany i zamknięty". Sąd podkreślił, że żaden ze świadków nie zapewnił oskarżonemu alibi na dzień zabójstwa. Prokuratura domagała się dożywocia, ale sąd skazał mężczyznę na 25 lat więzienia.

Od wyroku odwołała się obrona. Zarzucała sądowi I instancji m.in. błędy w ustaleniach faktycznych i pominięcie zeznań niektórych świadków. Zdaniem obrony równie możliwa była zupełnie inna wersja zdarzenia i inny sprawca.

Uwzględniając częściowo apelację, Sąd Administracyjny przyznał, że sąd I instancji dopuścił się uchybień podczas przeprowadzania dowodu z przesłuchania trzech świadków w drodze wideokonferencji. Kolejnym uchybieniem wytkniętym przez Sąd Administracyjny był brak oceny w uzasadnieniu wyroku zeznań trzech świadków i brak odniesienia się co do wiarygodności tych zeznań.

Piotr K. prawomocnie jest już skazany na dwa lata więzienia m.in. za posługiwanie się fałszywymi dowodami i za niewrócenie do więzienia z przerwy w odbywaniu kary.


(jks)


tagi: łódź | proces | zabójstwo | internet | czat

oceń
3
0
Podziel się
sortuj
[16 dodanych opinii]
  • ~ MALHEL   (2010-08-30 17:37)

    DOŻYWOCIE

  • ~ tomek   (2010-08-30 18:18)

    malhel jakie dozywocie same poszlaki gdzie dowody!!!!! nie ma pewnosci 100% czy to on i skazywac za poszlaki!!!

    • ~ lola   (2010-08-30 23:28)

      otruje cie i tez nie bedziesz mial dowodow tylko poszlaki, to co trujemy sie wszyscy nawzajem?

  • ~ kasia   (2010-08-30 22:49)

    kobiety są naiwne, jak można spotkac sie z kims kogo wogóle sie nie zna i nie zna się jego środowiska, a jeszcze spotkac się w mieszkaniu??? to już całkowity brak rozsądku.

    odpowiedz
    +19
    w górę
    w dół
    • ~ jajop   (2010-08-30 23:12)

      Bo lubią się bzykać

    • ~ xxxx   (2010-08-30 23:23)

      nie ma na to reguły , nawet chłopak i najlepsza przyjaciółka potrafią zabić, koledzy też .

  • ~ laluś   (2010-08-30 22:54)

    Głupie babsko,mogła sobie przygarnąć jakiegoś małolata a nie starego dewianta, takim to internet mózgi wypala !

  • ~ lewek   (2010-08-30 23:03)

    Co ma Sąd Adminisracyjny do spraw karnych? Czy ktos to czyta po napisaniu ?

  • ~ gość...   (2010-08-30 23:15)

    piszącemu artykuł radzę zajrzeć do podręcznika.... nie ma czegoś takiego jak sąd administracyjny.... jest Wojewódzki sąd administracyjny albo Naczelny Sąd administracyjny,,,, ale odwołać się od Sądu Okręgowego w sprawie karnej to mozna do Sądu Apelacyjnego.... gratuluję wiedzy prawnej

  • ~ znany   (2010-08-30 23:58)

    2 lata ?????? kto to sadzil ?To J. Kaczynskiemu dali wieksza kare bo ublizyl Tuskowi! Ludzie , Polsko kochana , CO SIE DZIEJE?

Dodaj swoją opinę

pozostało znaków: 400
Komentuj zgodnie z Zasadami Opinii.
Daj cynk

list gończy

Krzysztof Bułatewicz

Krzysztof Bułatewicz

Wiek: 45 lat     Wzrost: 166 -170 cm    

Bułatewicz jest ścigany listem gończym za przemyt środków odurzających i handel heroiną na dużą skalę. Szukają go kryminalni z Białegostoku. Widziałeś tego przestępcę? Zadzwoń: (85) 670 23 05.

galerie

poprzednie
następne

Czy obawiasz się o swoje bezpieczeństwo podczas Euro?