bądź na bieżąco

data: 2012-02-03

W pijackim amoku poderżnął matce gardło. Nic nie pamięta

W pijackim amoku poderżnął matce gardło. Nic nie pamięta

(fot. Polska Gazeta Krakowska)


  A A A

Średniego wzrostu, o twarzy dziecka, 28-letni Krzysztof P. nie pamięta, w jakich okolicznościach i dlaczego poderżnął gardło matce, pracownicy Urzędu Skarbowego w Krakowie. - Piliśmy alkohol, rano się obudziłem i znalazłem matkę martwą. Przyznaję się do winy, bo wszystkie dowody wskazują, że to ja ją zabiłem - mówił na sali rozpraw krakowskiego sądu. Usłyszał wyrok 15 lat więzienia.

komentuj

Zatłukł brata, bo ukradł mu tytoń. "To była zwykła bójka"

Zatłukł brata, bo ukradł mu tytoń. "To była zwykła bójka"

Rozpoczął się proces 38-letniego sądeczanina, który w maju...


Zdejmował mundur, pił wódkę i katował żonę. Na wszystko patrzyły dzieci

Zdejmował mundur, pił wódkę i katował żonę. Na wszystko patrzyły dzieci

Zarzut znęcania się nad żoną i spowodowania u niej poważnych...

Tragiczne wydarzenia rozegrały się w nocy z 16 na 17 kwietnia 2010 r. Halina P. po południu wróciła z pracy do domu przy ul. Ubocznej w Krakowie. Po śmierci męża mieszkała tam razem z synem. 28-latek, z zawodu cieśla, utrzymywał się z prac dorywczych, ale głównie pomagał matce w domu. Sprzątał, gotował, wychodził z psem, dbał o drobne naprawy, był uczynny i pracowity. Niestety, nie stronił od alkoholu. Krytycznego dnia rano wypił trzy piwa, potem, po południu, kilka drinków z matką. Opróżnili butelkę wódki żołądkowej gorzkiej, zaczęli kolejną.

Syn poszedł spać o 22.00, wstał około 5 rano i matkę znalazł już martwą. Zszokowany zadzwonił do starszego brata, który informację o śmierci matki wziął za głupi żart. - Nie denerwuj mnie od rana - odparł 30-letni Paweł P., przekonany, że rozmówca jest pijany.

Ale drugi telefon Krzysztofa P. był podobny w tonie. - Matka ma poderżnięte gardło, nie oddycha, nie rusza się. Przyjeżdżaj natychmiast - rzucił 28-latek. Nie czekając na pojawienie się brata wziął butelkę wódki i poszedł do sąsiada. Jemu także się przyznał, że znalazł martwą matkę. Gdy został zatrzymany, miał ponad 3 promile alkoholu we krwi.

Prokurator chciał dla oskarżonego kary 25 lat więzienia, sąd był łagodniejszy. - Nie było to zabójstwo planowane, ale dokonane w sposób nagły, pod wpływem emocji- mówiła sędzia Beata Górszczyk. Wyrok nie jest prawomocny.

Czytaj również: Władze znalazły sp osób na Szkieletora



tagi: kraków | zabił matkę | alkohol | przemoc domowa | zabójstwo | wyrok

oceń
2
4
Podziel się
sortuj
[19 dodanych opinii]
  • ~ elka   (2012-02-03 12:08)

    matka pijąca z synem,niby nic takiego a nienormalna sytuacja

    odpowiedz
    +18
    w górę
    w dół
    • ~ MJ   (2012-02-04 11:34)

      odpowiedz
      +17
      w górę
      w dół
      • ~ de   (2012-02-08 15:05)

        Popieram

      • ~ anka   (2012-02-08 16:54)

        dokladnie,masz 100% racji

  • ~ roman dmowszki   (2012-02-03 12:21)

    Nie chciał, no...Był pijany, nie wiedział co robi. na pewno mu teraz żal. Ale co, nie chciał. Zapomnieć o wszystkim. Trudno. Strało się.

    • ~ Anka   (2012-02-10 20:45)

      Pomimo, że jestem przeciwniczką alkoholu... To nie alkohol, to człowiek. Alkohol tylko "pomaga" w wydobywaniu prawdziwej twarzy danego człowieka.

  • ~ Gderka   (2012-02-03 12:32)

    Niedługo będzie jak w Rosji,bieda i wóda a zaczyna sie tak niewinnie,bo od piwka.Pija wszyscy nawet dzieciaki ,napicie sie piwa to jak wejscie w dorosłosc,a potem piwko jest codziennie,niejedno ale np.6,8,10 u niektórych to jedyna rozrywka w zyciu

    • ~ zeb   (2012-02-03 14:20)

      Nie niedługo tylko już teraz tak jest.Mieszkam w starym blokowisku w dużym mieście to widzę co ludzie w różnym wieku kupują od rana.Wódkę+piwo na popitę.Dokładnie tak jest-bieda woli kupić alkohol i ćmiki niż żarcie,bo im to żyć pozwala.a jeść nie muszą.

  • ~ salowy   (2012-02-03 14:39)

    I ZNOWU TRZEBA ZADAC PYTANIE KTORE ZAWSZE JEST NA CZASIE - GDZIE BYLI RODZICE ? EHHH

  • ~ elula   (2012-02-03 16:26)

    no tak najlepiej zasłaniać sie wódką

Dodaj swoją opinę

pozostało znaków: 400
Komentuj zgodnie z Zasadami Opinii.
Daj cynk

list gończy

Krzysztof Bułatewicz

Krzysztof Bułatewicz

Wiek: 45 lat     Wzrost: 166 -170 cm    

Bułatewicz jest ścigany listem gończym za przemyt środków odurzających i handel heroiną na dużą skalę. Szukają go kryminalni z Białegostoku. Widziałeś tego przestępcę? Zadzwoń: (85) 670 23 05.

galerie

poprzednie
następne

Czy obawiasz się o swoje bezpieczeństwo podczas Euro?