bądź na bieżąco

data: 2012-02-06
źródło: PAP, nasygnale.pl

Poćwiartowali kolegę i rozrzucili zwłoki po lesie

Poćwiartowali kolegę i rozrzucili zwłoki po lesie

(fot. Artur Gierwatowski / Edytor)


  A A A

Przed łódzkim sądem okręgowym rozpoczął się proces dwóch mężczyzn, którzy mieli przed 12 laty zabić znajomego. Bandyci nie przyznają się do winy. Grozi im kara dożywotniego więzienia.

komentuj

Na ławie oskarżenia usiedli 53-letni Andrzej B. i 59-letni Jerzy J., którzy wcześniej byli już wielokrotnie karani.

12-latek zginął od ciosów siekierą i nożem

12-latek zginął od ciosów siekierą i nożem

12-latek zamordowany w Łodzi prawdopodobnie przez ojca...


Wlepiali mandaty na prawo i lewo! Teraz staną przed sądem

Wlepiali mandaty na prawo i lewo! Teraz staną przed sądem

Strażnicy miejscy z Sulechowa (woj. lubuskie) staną przed...

Do zbrodni doszło na początku 2000 roku. Wtedy to w lesie niedaleko Łodzi znaleziono poćwiartowane zwłoki mężczyzny. Ustalono, że to Zdzisław K., który kilka dni wcześniej zniknął bez śladu. Ustalono, że tuż przed wyjściem z domu rozmawiał przez telefon z Andrzejem B. Śledztwo, które wówczas rozpoczęto nie przyniosło żadnych rezultatów. W sierpniu 2000 r. sprawa została umorzona.

Przełom nastąpił 10 lat później, kiedy była partnerka Andrzeja B. opowiedziała policji o zbrodni. Jak twierdziła, nie mówiła o tym wcześniej, bo bała się o swoje życie i życie swoich dzieci.

Ustalono, że kiedy Zdzisław K. przyjechał do Andrzeja B. doszło między nimi do kłótni. B. zaczął brutalnie bić kolegę, a pomagał mu w tym obecny w mieszkaniu Jerzy J. Przestali bić, kiedy katowany nie dawał oznak życia. Wtedy poćwiartowali ciało i porzucili w lesie. Andrzej B. zatarł ślady zbrodni w swoim mieszkaniu: m.in. wyrzucił dywan, pozrywał tapety i położył nowe.

Kiedy 10 lat później policjanci wznowili postępowanie, dzięki najnowocześniejszej technice znaleźli w mieszkaniu m.in. DNA zamordowanego.


(jks)


tagi: łódź | zabójstwo | las | poćwiartował zwłoki | kłótnia | proces

oceń
18
2
Podziel się
sortuj
[28 dodanych opinii]
  • ~ ziolo   (2012-02-06 19:46)

    tfu!

  • ~ rgr   (2012-02-06 20:01)

    Do matki Madzi nic nie mam ale do tych skur... pocwiartowac ich tak samo!

    odpowiedz
    -15
    w górę
    w dół
    • ~ eva   (2012-02-06 21:49)

      Właśnie jak widać gorsze rzeczy się zdarzają i jakoś Polska nimi nie żyje.

      odpowiedz
      +16
      w górę
      w dół
      • ~ ehe   (2012-02-07 00:51)

        Oni nie klamali przed kamerami gdzie transmisja idzie na caly kraj. Kasia oszukala kilkadziesiat milionow ludzi i narazila na ogromne koszty publiczne dlatego, ze bala sie zglosic wypadek.

        odpowiedz
        +18
        w górę
        w dół
        • ~ krav   (2012-02-07 02:39)

          Więc precz od Kasi szaraki! Biedna juz wystarczająca wycierpiała!

          odpowiedz
          -37
          w górę
          w dół
          • ~ g   (2012-02-07 13:11)

            Teraz niech płaci za tą szopkę. a biedne dzieci chcą wsadzać, za to ze dzwonili po straż na kotka z drzewa..

          • ~ szymonmen   (2012-02-07 16:41)

            Kasia biedna?? , zabiła własne dziecko i biedna się zrobiła . Jak można własne dziecko zakopać i udawać że ją porwali . A teraz będzie w więzieniu siedzieć i kraść nasze pieniądze . A ile państwo na to niby porwanie kasy stracili , niech teraz to oddaje

            • ~ g   (2012-02-07 21:48)

              absolutnie nie pisałem, ze kasia jest biedna, ona akurat za mało dostanie..

          • ~ dałn   (2012-02-07 16:59)

            cierpieć będzie ona całe życie. a Madzia miała tylko 6 miesięcy

            • ~ kirk   (2012-02-09 14:00)

              Na własne życzenie będzie cierpiała.Co to znaczy tylko 6 miesięcy, to jest człowiek!!!Wiek nie ma znaczenia.

Dodaj swoją opinę

pozostało znaków: 400
Komentuj zgodnie z Zasadami Opinii.
Daj cynk

list gończy

Tomasz Piotrowski

Tomasz Piotrowski

Wiek: 29 lat     Wzrost: 176 -180 cm    

Piotrowski jest ścigany listem gończym za kradzież z włamaniem, rozbój oraz udział w bójce. Szukają go kryminalni z Białegostoku. Widziałeś tego przestępcę? Zadzwoń: (85) 670 23 05.

galerie

poprzednie
następne

Czy obawiasz się o swoje bezpieczeństwo podczas Euro?