bądź na bieżąco

data: 2010-06-17

Prokuratura nie umie zbadać szamba? "Tam jest nasz sąsiad!"

Prokuratura nie umie zbadać szamba? "Tam jest nasz sąsiad!"

(fot. Polska Gazeta Wrocławska)


  A A A

W połowie maja podczas wypompowywania szamba ze studzienki przy ul. Karmelkowej we Wrocławiu w rurze utknęły kość i but. Pracownik firmy powiadomił o znalezisku policję, a ta prokuraturę.

komentuj

Zemsta zza grobu: nie żyje pedofil-oprawca córki Kedysa

Zemsta zza grobu: nie żyje pedofil-oprawca córki Kedysa

Ciąg dalszy afery pedofilskiej na Litwie. Znaleziono zwłoki...


Szokujące odkrycie w dawnej kopalni "Katowice"

Szokujące odkrycie w dawnej kopalni "Katowice"

Na terenach dawnej kopalni "Katowice" znaleziono zwłoki...

Śledczy od pięciu tygodni starają się sprawdzić, czy w studzience znajdują się ludzkie szczątki. Problem polega na tym, że zarówno kość, jak i but zostały wrzucone z powrotem do szamba. A ono znajduje się w przybudówce. Ciężko tam zajrzeć - nawet kamerą termowizyjną.

Prokuratura trzy razy wzywała tam straż pożarną. Jednak strażacy nie mają odpowiedniego sprzętu. Podobnie jak spółka wodociągowa MPWiK. Po obdzwonieniu służb zarządzania kryzysowego, prokuraturze skończyły się pomysły. "Gazecie Wrocławskiej" udało się dzięki trzem połączeniom telefonicznym odnaleźć firmę, która podjęłaby się tej operacji, bo ma odpowiedni certyfikat, sprzęt i doświadczenie.

- Potrzebna jest maska na całą twarz i aparat do oddychania. Kamera nic nie da, jeśli tam jest gęsto od nieczystości - uważa Ryszard Hendzel, współwłaściciel firmy Sonar z Wrocławia, świadczącej usługi podwodne. Zapewnia, że jego pracownik może zejść do studzienki, ale po wypompowaniu zawartości tak, by sięgała ona najwyżej do pasa. Wtedy, ubrany w specjalistyczny skafander, maskę, aparat, rękawice (chodzi o to, by nie zatruł się toksynami, które się tam będą ulatniały), może przeszukać centymetr po centymetrze dno zbiornika. - Mamy potrzebny certyfikat i doświadczenie w przeszukiwaniu zatopionych statków i prac w oczyszczalniach ścieków - wylicza Hendzel.

Nieczystości trzeba wypompować z szamba tak, by nie wciągnąć kości, które tam mogą być. Może to zrobić właściwie każda firma wywożąca szambo. Wystarczy, że na ssawkę założy tzw. koszyk, czyli sito. - Właściwie możemy wyciągnąć wszystko do dna, tak by zostały tylko większe elementy - zapewnia Mieczysław Perekietko, właściciel firmy zajmującej się usługami asenizacyjnymi. Zdaniem strażaków to dobry pomysł. - A potem trzeba byłoby wylać to również na sito - proponuje Andrzej Góralski z komendy miejskiej straży pożarnej we Wrocławiu.

Jednak według prokuratury to kiepski plan. - Szczątki po takim czasie mogą się rozpaść przy takich działaniach - obawia się Monika Molik, szefowa Prokuratury Rejonowej Wrocław Krzyki-Zachód.

Mieszkańcy szeregówki przy ul. Karmelkowej chcą jak najszybszego wyjaśnienia tej sprawy. Są pewni, że to szczątki zamordowanego mężczyzny z dalszego sąsiedztwa. - Mieliśmy sąsiada, który lubił wypić i ganiać z nożem - wspomina 77-letnia Julia Rychel. Chwalił się, że nikt mu nie może nic zrobić, bo ma "żółte papiery". 13 lat temu przyszedł do niego na kielicha kolega z drugiej strony ulicy. Doszło między nimi do kłótni. Mieszkaniec szeregówki zadźgał gościa nożem. - Pamiętam, jak żona tego, który zabił, pokazywała koszulę męża - była cała we krwi - opowiada pani Julia.

Policjanci nie zdążyli wtedy ustalić mordercy, bo ciało zniknęło. Ludzie mówili, że zabójca wrzucił je w fundamenty budowanej właśnie giełdy rolnej przy ul. Karmelkowej. Inna wersja głosiła, że zwłoki trafiły do szamba - tego, które zbierało nieczystości z domu mordercy.

Część mieszkańców ul. Karmelkowej szepcze, co usłyszeli nieoficjalnie o nieudanych próbach poszukiwań. - Sprawca nie żyje, więc prokuraturze nie chce się starać, by ostatecznie załatwić tę sprawę - tłumaczą.

Polecamy internetowe wydanie "Gazety Wrocławskiej":
Dyrektor zoo będzie gotował dla słoni


Polub nasygnale.pl na Facebooku


tagi: wrocław | szambo | zwłoki | szczątki | kości | prokuratura | śledztwo | morderstwo | mpwik

oceń
tak 1 33.33%
nie 2 66.67%

Opinie (10)

Pozostało znaków: 4000

REGULAMIN

2
0
~janek 2011-02-05 (12:53) 6 lat 1 miesiąc 22 dni 23 godziny i 10 minut temu

a o co tu chodzi?

odpowiedz

1
1
~klecina 2010-08-25 (14:59) 6 lat 7 miesięcy 2 dni 21 godzin i 4 minuty temu

mieszkam tam 12 lat i nic nie słyszalam, dziwne,a różne rzeczy mi opowiadali sasiedzi.

odpowiedz

0
1
~jk 2010-08-17 (22:56) 6 lat 7 miesięcy 10 dni 13 godzin i 7 minut temu

zbrodnia doskonała w polskich realiach

odpowiedz

6
10
~ja 2010-06-18 (03:00) 6 lat 9 miesięcy 10 dni 9 godzin i 3 minuty temu

Przez taką studzienke bym wczoraj zlamala noge abo straciła życie!Szłam do banku na przeciwko Galeria i wąski chodnik blisko ulicy.Jedną nogą nadepnelam na studzienke i ta pokrywa sie przesuneła aż mi but z nogi spadł dobrze że nie poleciałam na ulice bo jechała cieżarówka ,to moglo sie skonczyć tragicznie!

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

5
3
~łysyKielce 2010-06-18 (08:38) 6 lat 9 miesięcy 10 dni 3 godziny i 25 minut temu

chwast wyrwany, więc po co ten cały raban....

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

7
3
~Bogumił K. 2010-06-18 (08:50) 6 lat 9 miesięcy 10 dni 3 godziny i 13 minut temu

Chodź uważnie, patrz pod nogi, myśl co robisz, to jest proste, Boże Drogi. A sprawe zgłos do administratora posesji.

odpowiedz

Daj cynk

Bądź z nami na bieżąco

list gończy

Artur Adamczyk

Artur Adamczyk

Wiek: 40 lat     Wzrost: 180 - 185 cm    

Adamczyk jest ścigany za podłożenie bomby w Trójmieście. Szukają go policjanci z Gdańska. Widziałeś tego przestępcę? Zadzwoń: (58) 321 53 33 lub 997.