bądź na bieżąco

data: 2010-10-28

Iwonę Wieczorek porwał jej dobry znajomy?

Iwonę Wieczorek porwał jej dobry znajomy?

(fot. Policja)

  A A A
komentuj



Co zaplanował?

Dużo się mówi o wątku porwania do domu publicznego. Ale to mało prawdopodobne. Olbrzymie ryzyko - po co? Domy publiczne są i tak pełne dziewczyn pracujących dobrowolnie. Porwanie przez gang handlarzy narządami do przeszczepów? Ale wtedy odpada wątek urody - biorcom przeszczepów jest wszystko jedno czy nerka pochodzi od ładnej czy brzydkiej osoby. Porwanie przez faceta w bermudach i sprzedanie handlarzom dla zwykłej chęci zysku? Za wielkie ryzyko.

Może być jeszcze wariant hybrydowy. Chory z zazdrości znajomy albo były chłopak, „za karę” wystawia ją szajce, która porywa ludzi. Ale to już chyba fantastyka.

W takim razie czego chce? Hipoteza pierwsza: chce, żeby Iwona była jego dziewczyną. Ale ona tego nie chce. Może to jakiś jej były chłopak? Ona go już nie kocha a on nie może tego przeboleć. Czy porywa ją, żeby uwięzić w jakiejś piwnicy i mieć ją na „własność”? Czy zabija, żeby „dać jej nauczkę”? Albo jest tak zazdrosny, że woli żeby ona nie żyła niż żeby ją miał ktoś inny?

Ciekawy jest aspekt ryzyka. To jest pora kiedy już zaczyna się poranny ruch. Jest widno! Więc porwanie czy zabicie człowieka i wywiezienie ciała graniczy z szaleństwem. A jednak ktoś się na to decyduje.

To może zrobić właśnie facet chory z miłości czy z zazdrości. Zdeterminowany. Zmotywowany emocjami, których nie może opanować. Nie znosi sprzeciwu. Nie może strawić porażki. I chyba jest nie do końca zrównoważony. Jednocześnie działa precyzyjnie i, można powiedzieć, fachowo. To nie jest sprzeczność. Osoby niezrównoważone bywają bardzo sprytne.

Co dalej?

Upewnił się, że Iwona idzie do domu. Podjeżdża w okolice jej miejsca zamieszkania przed nią. I czeka. Ona raczej nie wsiądzie do jego samochodu dobrowolnie. Zakładam, że ona nie chce z nim kontaktów. A poza tym na pewno jest zmęczona i wkurzona, marzy o tym żeby położyć się spać.

Czyli facet musi: albo ją wciągnąć do auta - ale to wymaga dużej siły. On nie wygląda na osiłka. Czy ma wspólników? Raczej myślę że działa sam. Bo jeżeli jest to nie dla zysku, tylko zabójstwo z emocji, to co on może zaoferować wspólnikom? Nikt chyba nie weźmie udziału w takim ryzyku tylko po to, żeby zaspokoić emocje kolegi.

Mogło być tak: podchodzi, ona poznaje go, jest wściekła, chce przejść dalej, w tym momencie on ją ogłusza jakimś narzędziem. Raczej nie używa paralizatora, bo osoba porażona prądem wydaje okrzyk. Wchodzi w grę jeszcze miotacz gazu, albo sterroryzowanie bronią - palną lub białą. Musi to być tuż przy jego samochodzie, żeby mógł ją natychmiast wciągnąć do środka. Ale nie pod samym domem Iwony, bo ktoś z jej rodziny mógł czekać, patrzeć przez okno. A więc sprawca na tyle dobrze znał zwyczaje Iwony, że mógł przewidzieć dokładnie, co do metra, jaką trasą ona idzie przez osiedle i na tej trasie ustawić swój pojazd. Inaczej po ogłuszeniu musiałby ją przeciągać czy przenosić do auta.

Pomogliśmy odnaleźć 28-letniego Rafała!

Pomogliśmy odnaleźć 28-letniego Rafała!

Duży sukces zarówno Fundacji ITAKA, jak i redakcji...


Nowy ślad w sprawie zaginionej Iwony Wieczorek

Nowy ślad w sprawie zaginionej Iwony Wieczorek

Poszukiwany jest nowy świadek, który może pomóc w...

Jeżeli chodzi o samochód: raczej nie użył swojego, który Iwona znała. To mogłoby ją spłoszyć. Pamiętajmy że na promenadzie robi wszystko, żeby Iwona go nie zauważyła. Tak samo w Sopocie. Poza tym jego pojazd mogliby rozpoznać przypadkowi świadkowie.

Albo ma już inny samochód, albo od kogoś pożyczył specjalnie na tę okazję. Co oczywiście nie wyklucza, że mógł się jednak posłużyć swoim. Zwłaszcza jeżeli to jakiś popularny model.

Dalej: wywozi Iwonę. Dokąd? Albo ma naszykowaną jakąś kryjówkę, jakiś bunkier, piwnicę, gdzie chce ją uwięzić i mieć ją „na własność”. Ale to jest mniej prawdopodobne, bo wymaga dużych przygotowań i możliwości.

Albo znęca się nad nią, zabija, zakopuje ciało. To człowiek precyzyjny, sądząc po tym jak sprytnie śledził swój „obiekt”. Więc na pewno nie porzucił gdzieś ciała bez sensu, tylko ukrył je starannie i bardzo daleko.

Warto by sprawdzić kogo ze znajomych Iwony nie było w Trójmieście - w dniu jej porwania. Jeżeli sprawca wywiózł zwłoki jak najdalej, plus staranne ukrycie, zakopanie, zamaskowanie miejsca - alibi trzeba sprawdzać nie pod kątem godziny zniknięcia Iwony, tylko na cały dzień.

No i przede wszystkim:

Prześledzić hipotetyczną trasę samochodową faceta w bermudach. Gdzie jeszcze tak na logikę mógł sprawdzać czy Iwona idzie? Jest wiele miejsc gdzie można do promenady podjechać. Może ktoś go tam widział. Może zarejestrował go jakiś monitoring.

Wszędzie zachowanie musiało być podobne: podjeżdża samochodem, wysiada, kręci się, czeka, co jakiś czas patrzy w stronę promenady w kierunku Sopotu, a potem nagle odchodzi do samochodu i rusza dalej, w stronę Gdańska. To zachowanie jest na tyle dziwne, że na nagraniu z Jelitkowa „facet z wózkiem” wyraźnie ogląda się, jakby ze zdziwieniem, na faceta w bermudach.

Ciekawy jest aspekt zmiany taktyki. To znaczy: w którym momencie i miejscu w Sopocie facet zdecydował się, że nie będzie dalej śledził Iwony na piechotę, tylko wsiądzie do samochodu. Pewnie gdzieś ten samochód miał zaparkowany w pobliżu, a jak zobaczył że Iwona zmierza w stronę promenady to stwierdził, że bardziej z sensem będzie śledzić ją dalej samochodem. No i samochód był potrzebny do jego planów, oczywiście. Może udałoby się, znając dobrze okolicę, wydedukować gdzie najprawdopodobniej go zaparkował.

Z jakim wyprzedzeniem planował swoją akcję?

Jej wyjście do dyskoteki było dla niego okazją. Późny powrót do domu. Pytanie: skąd wiedział, że ona będzie w dyskotece? Od kogoś? Kogo? Tu trzeba by wiedzieć z jakim wyprzedzeniem Iwona planowała to wyjście do dyskoteki i kto z jej znajomych o tym wiedział. Ale dopiero kłótnia stworzyła prawdziwą szansę dla sprawcy.

Czy można było:

A - przewidzieć tę kłótnię

B - przewidzieć, że reakcją na kłótnię będzie to, że Iwona wróci sama?

Tego nie mogli wiedzieć nawet znajomi, którzy byli z Iwoną w dyskotece. Zakładając (dość karkołomnie), że specjalnie sprowokowali kłótnię żeby ułatwić zadanie jakimś hipotetycznym wspólnikom, nie mogli wiedzieć, że Iwona się od nich odłączy, że nie ma pieniędzy na taksówkę i że pójdzie piechotą.

Oczywiście, sprawca mógł dostać informację o kłótni już po tym, jak Iwona się odłączyła. Raczej nie od samej Iwony, skoro ona - zakładam - nie chciała się z nim spotykać. On mógł wejść już wcześniej w kontakt z jakąś jej koleżanką, tak żeby mieć źródło informacji o Iwonie. Tak czasem zachowują się ludzie chorzy z miłości. Próbują nawiązać kontakt z kimś z otoczenia osoby, która je odrzuciła.

Koleżanka Iwony wcale nie musi być jego wspólniczką. Ona mogła mu udzielać informacji nie wiedząc o zagrożeniu. Po prostu tak sobie, na zasadzie „co mi szkodzi pogadać z facetem, powiedzieć mu co słychać u Iwony, skoro on taki zakochany”.

To nam daje następną wskazówkę: sprawca może być kimś kogo koleżanki Iwony znają.


poprzednia nastĂŞpna 1 2 3

Polub nasygnale.pl na Facebooku


tagi: iwona wieczorek | trójmiasto | zaginięcie | poszukiwania | gdańsk

oceń
tak 108 80.6%
nie 26 19.4%

Opinie (452)

Pozostało znaków: 4000

REGULAMIN

2
2
~paula21 2010-10-29 (17:09) 3 lata 11 miesięcy 24 dni 19 godzin i 8 minut temu

a zwocil ktos uwage na mezczyzne stojacego przy czarnym aucie? (nagranie z monitoringu w Sopocie) stoi caly czas i obserwuje, a gdy Iwona przechodzi chowa sie za samochod i po paru sekundach obchodzi samochod i nastepnie do niego wsiada... wedlug mnie jest to bardzo podejzane

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

6
0
~..... 2010-11-23 (20:11) 3 lata 11 miesięcy 16 godzin i 6 minut temu

mnie i tak najbardziej zastanawia fakt kłotni ze znajomymi czego nie moga powiedziec o co chodziło????? o blache sprawy nikt sie tak nie oburza i nie podejmuje takiego kroku ze sam wróci do domu a to był nie maly kawałek.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

1
1
~niki 2012-11-15 (13:00) 1 rok 11 miesięcy 8 dni 23 godziny i 17 minut temu

to jej ojczym na bank

odpowiedz

1
4
~wizjenaprzymus 2011-08-21 (01:40) 3 lata 2 miesiące 3 dni 10 godzin i 37 minut temu

pan w bermudach nie mial nic wspolnego koles masz wyobraznie zaloz okulary jak ty uwazasz ze to ten sam facet tamten wczesniej widac ze jest mlody ten co zjawil sie pezd iwona jest starszy i przygarbiony no ale jak ty goscia nie znasz i po paru sekundach mozesz okreslic ze tam jest wyluzowany a tu spiety to powodzenia zycze w dalszym wymyslaniu glupot

odpowiedz

0
0
~OLA 2011-07-29 (14:20) 3 lata 2 miesiące 24 dni 21 godzin i 57 minut temu

PRZYJĄWSZY, ŻE JEST TO PRAWDZIWA WERSJA ZDARZEŃ - OD POCZĄTKU MUSIAŁ WIEDZIEĆ, ŻE BĘDZIE ŚLEDZIŁ JĄ AUTEM, BO GDYBY ROZWAŻAŁ ŚLEDZENIE JEJ NA PIECHOTĘ, TO CO NIBY ZAMIERZAŁ Z NIĄ POTEM ZROBIĆ (ZAKŁADAJĄC, ŻE JEST TAKI SPRYTNY) ?

odpowiedz

0
0
~OLA 2011-07-29 (13:47) 3 lata 2 miesiące 24 dni 22 godziny i 30 minut temu

GDYBY TO BYŁ POŻYCZONY SAMOCHÓD, ZAPEWNE OSOBA, KTÓRA POŻYCZYŁA GO SPRAWCY, JUŻ DAWNO ZGŁOSIŁABY SPRAWCĘ NA POLICJĘ (WYSOKA NAGRODA).

odpowiedz

0
0
~lolaa 2011-02-10 (12:59) 3 lata 8 miesięcy 13 dni 23 godziny i 18 minut temu

myślę, że dziewczynę porwano i wywieziono do jakiegoś zagranicznego burdelu ;( gdyby się nic nie stało - wróciłaby. miejmy tylko nadzieję, że jeszcze żyje i w końcu ją znajdą i uwolnią ;(

odpowiedz

323
155
~Yarecki 2010-10-28 (17:44) 3 lata 11 miesięcy 25 dni 18 godzin i 33 minuty temu

Zamiast doszukiwać się gangu Olsena może zainteresować się rodziną Iwony? Czy jej bogata rodzina mogła mieć wrogów zdolnych do zorganizowania porwania? Nie wierzę w przypadkową akcję młodego chłopaka, skoro okazuje się, że w porwanie zamieszanych jest kilka osób. Kto ich wynajął? Komu się to opłaciło? Kto opłacił wykonawców? Rodzina ojczyma to bogaci biznesmeni z Trójmiasta. Czy mają wrogów?

odpowiedz

pokaż 16 ukrytych odpowiedzi

2
0
~Anetixi 2010-12-23 (22:54) 3 lata 10 miesięcy 13 godzin i 23 minuty temu

Zgadzam się z tymi wnioskami,że to jej jakiś były nieoficjalny chłopak.W gazetach często są historie typu: chłopak x się zakochał w pani y która nic do niego nie czuła/lub była podobna do np.zmarłej dziewczyny i porywał ją.Tylko jedno jest dziwne.Gdyby to faktycznie był jakiś "psycho chłopak" to Iwona by wcześniej miała jakieś "znaki" od niego i by była niespokojna...

odpowiedz

0
0
~zizu 2010-12-05 (09:42) 3 lata 10 miesięcy 19 dni 2 godziny i 35 minut temu

Prośba do wszystkich ludzi którzy byli w tym czasie nad morzem na wakacjach.Być może oni zrobili przez przypadek zdjęcie albo nagranie będąc w okolicy niedaleko Iwony a o tym nie wiedzą.Przesłać, przeanalizować może osoba będzie się powtarzać na zdjęciach lub będzie na monitoringu

odpowiedz

2
0
~Rita 2010-11-24 (17:56) 3 lata 10 miesięcy 29 dni 18 godzin i 21 minut temu

jestem pod dużym wrażeniem dokładnej analizy Tomasza Matkowskiego, jest b. logiczna. Jedno mi tylko nie daje spokoju - gdyby to była osoba Iwonie znana, zostałaby najprawdopodobniej rozpoznana z nagrania przez kogoś ze jej otoczenia. Ona oczywiście mogła być nieświadoma uczuć "bermuda", ale gdzieś musiała z nim przecież obcować, i ktoś to widział. Ta relacja nie mogła być zupełnie wyalienowana.

odpowiedz

1
0
~Stasko 2010-11-05 (19:56) 3 lata 11 miesięcy 18 dni 16 godzin i 21 minut temu

Jestem wiecej niz pewien ze sprawca porwania Iwony Wieczorek jest najpilniejszym czytelnikiem wszelkich komentarzy internautow i na biezaco "monitoruje" postepy obywatelskiego sledztwa. Wszelkie nowe i istotne informacje nie powinny byc kolportowane otwartym tekstem, bo moga miec tragiczne skutki dla Iwony- zakladajac ze zyje- jesli wystrasza porywacza i wzbudza w nim poczucie zagrozenia.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

0
0
~as 2010-11-23 (07:46) 3 lata 11 miesięcy 1 dzień 4 godziny i 31 minut temu

Iwonę Wieczorek porwał jej dobry diabeł !!!!

odpowiedz

1
1
~as 2010-11-23 (07:43) 3 lata 11 miesięcy 1 dzień 4 godziny i 34 minuty temu

"Dajcie kasę to powiem, gdzie ukryta jest Iwona Wieczorek"

odpowiedz

2
0
~as 2010-11-23 (07:33) 3 lata 11 miesięcy 1 dzień 4 godziny i 44 minuty temu

~ Stasko (2010-11-05 19:56) Jestem wiecej niz pewien ze sprawca porwania Iwony Wieczorek jest najpilniejszym czytelnikiem wszelkich komentarzy internautow i na biezaco "monitoruje" postepy obywatelskiego sledztwa. Wszelkie nowe i istotne informacje nie powinny byc kolportowane otwartym tekstem, bo moga miec tragiczne skutki dla Iwony- zakladajac ze zyje- jesli wystrasza porywacza

odpowiedz

1
0
~Mmrr 2010-11-15 (19:51) 3 lata 11 miesięcy 8 dni 16 godzin i 26 minut temu

wsumie to bardzo ladna dziewczyna to pewnnie ktos ja porwal w celach sexualnych <tak jak kiedys moja ciotka> ciekawe czy wogle zyje jeszcze

odpowiedz

0
0
~pauluśkaGDANSK 2010-11-15 (13:13) 3 lata 11 miesięcy 8 dni 23 godziny i 4 minuty temu

jesteście wszyscy nienormalni! Nikt jej nie znał a wszycsy głupoty gadacie !!!

odpowiedz

1
0
~dziadziaaaa 2010-11-14 (20:35) 3 lata 11 miesięcy 9 dni 15 godzin i 42 minuty temu

Nikt jej nie porwał.Uciekła dobrowolnie,a kamera to przykrywka. Może ktoś by niezaakceptował jej partnera. Myśle że jest szczęślia.

odpowiedz

2
0
~exa 2010-11-14 (20:26) 3 lata 11 miesięcy 9 dni 15 godzin i 51 minut temu

...cd .. może chciał ją tylko postraszyć , a nieumyślnie zrobił jej krzywdę której nie mógł odwrócić? i ze strachu ukrył zwłoki? a może chciał jej zrobić krzywdę i może to on jest którymś z facetów z monitoringu jacy przewijają się idąc za nią? może warto zbadac czym zajmowali się koledzy Iwony, w jakim kręgu załatwiali interesy itp... bo przysłowiowa blondynka mogła narobić im problemów.

odpowiedz

4
0
~exa 2010-11-14 (20:22) 3 lata 11 miesięcy 9 dni 15 godzin i 55 minut temu

a moze znajomi koledzy Iwony nie są tacy święci? Może "coś" mieli na sumieniu, ciemne interesy, jakieś dragi, może jeden z nich powiedział o tym Iwonie po alkoholu chcąc jej zaimponować? może się bali że po sprzeczce / kłótni / po wyjściu Iwony, ona o tym komuś powie? może sprawcą zniknięcia iwony jest jakiś 'kolega - wspólnik' któregoś z jej kumpli, i bał się że blondyna sie wygada? ...

odpowiedz

Daj cynk

Bądź z nami na bieżąco

list gończy

Irena Gierszewska

Irena Gierszewska

Wiek: 44 lata     Wzrost: 165 cm    

Gierszewska jest ścigana za sutenerstwo. Szukają jej policjanci z Bytowa. Widziałeś ją? Zadzwoń: (58) 321 53 33 lub 997.

galerie

poprzednie
następne