1/5 następne »
W środę wieczorem wielka cysterna staranowała sklep sieci Biedronka w Mysłowicach. Niezwykłe w tej historii jest to, że za kierownicą ciężarówki nikogo nie było...




~ ola@op.pl (2010-09-09 09:53)
bzdury policyjne

~ Observer (2010-09-09 10:40)
Bo biedronka byla "tak blisko"

~ mam wrazenie, ze (2010-09-09 16:40)
ten tir to parowkowy skrytozerca, pod nieobecnosc kierowcy chcial opedzlowac kilka kielbasek z bidrony

~ Czyżby widmo? (2010-09-09 22:06)
j.w

~ Davido (2010-09-10 07:44)
Fajne zdjecia ja po wypadku tez mialem podobny samochud

~ ptysiak (2010-09-10 10:12)
taaaa, to na pewno studenci go znaleźli i zatłukli..bo nie od dziś wiadomo, że Biedronka powinna dostać Pokojową Nagrodę Nobla za żywienie studentów, a teraz ktoś ją niszczy..tak tak...jestem pewna, że to studenci..

~ Wolezezole (2010-09-11 15:42)
Chyba biedronke zamykali :D

~ sunshine (2010-09-14 08:03)
dobrze ze nikomu sie nic nie stalo ! ps. a te komentarze co niektorych to zal czytac !!!

~ reni36 (2010-09-14 16:01)
samochód: widmo ;ciekawe gdzie był kierowca?

~ jpr (2010-09-15 17:31)
dajcie wiecej reklam oszołomy śmierdzące!